Forum MetalSide.pl
Forum serwisu MetalSide.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

30.08 25 urodziny Vader, Warszawa, Stodoła
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum MetalSide.pl Strona Główna -> Koncerty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krwawisz



Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 1461
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Pekin

PostWysłany: 27 Sie 2008, 18:55    Temat postu:

W takim razie, na szczescie nie kupilem biletu, bo wydac tyle kasy na jeden zespol (Rotting Christ) to juz by byla przesada...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Elven Queen



Dołączył: 03 Cze 2006
Posty: 1174
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: 28 Sie 2008, 12:45    Temat postu:

Demogorgon napisał:
P.S. Poza tym nie lubię Marduka odkąd dali sie zamknąć w stajni Mariusza K. hehe Wink


Dobre Laughing

Demogorgon napisał:
Miłej zabawy!!!


Dzieki Smile

Juz slyszalam, ze Septic Flesh nie zagra - no trudno; i tak glownie jade na R.Ch., Marduka, Nile i Samaela.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Demogorgon



Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Ortelsburg/Allenstein

PostWysłany: 28 Sie 2008, 19:11    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

No nareszcie media zaczynają o tym pisać Very Happy

EDIT: Tylko nie wiem dlaczego zastanwiają się czy Mauser odejdzie? Przecież to już pewne.

EDIT: [link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Demogorgon dnia 28 Sie 2008, 19:36, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krzysiek [MetalSide]
Administrator


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 4012
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczytno

PostWysłany: 28 Sie 2008, 19:16    Temat postu:

Grzechu, jak widać nie dla wszystkich Smile Smile Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Elven Queen



Dołączył: 03 Cze 2006
Posty: 1174
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: 28 Sie 2008, 22:52    Temat postu:

Dokladna rozpiska:
[link widoczny dla zalogowanych]

Nie spodziewalam sie, ze RCh zagra o 13 Confused Co za pajac to wymyslil?! Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marduk



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 505
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Koło Stolicy

PostWysłany: 29 Sie 2008, 01:24    Temat postu:

czyli nam się Vader sypnął

Elven Queen napisał:
Nie spodziewalam sie, ze RCh zagra o 13 Confused Co za pajac to wymyslil Confused


rzeczywiście to jakieś nieporozumienie z tą godziną Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Elven Queen



Dołączył: 03 Cze 2006
Posty: 1174
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: 31 Sie 2008, 23:30    Temat postu:

Ok. 13 zjawili sie na scenie greccy herosi spod znaku Rotting Christ; oczywiscie na nich czekalam najbardziej, bo nigdy dotad nie bylo mi dane ich ogladac na zywo. Koncert znakomity - klimat, jaki wytworzyli, kontakt z publika Sakisa - niezapomniane wrazenie!!! Ciagle jestem pod wrazeniem ich wystepu! Pierwszy raz caly koncert spedzilam pod barierka (masakrujaca ciasnota:P, na szczescie mialam odpowiednia 'ochrone' hehe). Zaraz po rozpoczeciu setu dojrzalam obok Bogusie (Gorthad)Smile
Sakis zaczal set od HTOI MEN ΠΡΩTIΣTA XAOΣ ΓENETO (czyli wiadomo - kapitalny otwieracz nowej plyty); poza tym moglismy uslyszec tez Enuma Elish... nie zabraklo utworow z Triarchy of The Lost Lovers; m. in. zagrali moj ulubiony "The sign of evil existence" z Thy Mighty Contract etc.

Marduk - tez pod barierka:P Niesamowite wrazenie ogladac/sluchac muzykow z tak bliskiej odleglosci! Bardzo dobry wystep, Arioch jak zwykle dal z siebie wszystko; niestety znow nie doczekalam sie Accuser-Opposer ani Imago Mortis z ost. plyty; byly za to 'slynne' utwory z wczesniejszych plyt, m.in. z Panzer Division Marduk "Baptism by fire"; widzialam ich 3 raz - za kazdym razem pokazuja klase; tylko we Wroclawiu mieli fatalne naglosnienie; tu brzmienie bylo dosc selektywne.

Nile - czekalam na nich; Karl Sanders i ekipa zabrzmieli 'ekstremalnie', chyba zbyt ekstremalnie jak na moje uszy, po prostu rzeznia (chyba zbyt wielka rzeznia jak na moje uszy;)) i tlum napierajacy zewszad - musialam wydostac sie spod barierek i cofnac sie na bok sali. Oczywiscie przy zapowiedziach kolejnych utworow odczuc mozna bylo 'egipski klimat', glos jakby z grobow faraonow Wink Przyznam, ze ich wystep na Mysticu 2002 w Spodku bardziej mi sie podobal, moze kwestia doboru utworow albo z moimi uszami cos nie tak (co jest niewykluczone) Wink

Samael - widzialam tylko kilka utworow; wczesniej mialam okazje ogladac ich 2 razy; zdecydowanie najlepszy wystep mieli na Metalmanii 1999 - ale wtedy grali duzo starych utworow, m.in. z Ceremony...; choc przyznam, ze lubie rowniez to elektroniczne oblicze Samaela; Xy jest po prostu wysmienity, zatem klimat ich koncertow zawsze robi na mnie wrazenie

Vadera sobie odpuscilam - bylam juz zbyt zmeczona, aby ich ogladac;)

Wielkie podziekowania i pozdrowienia dla ekipy: Bogusia (Gorthad), Waldi (Sentiel) i Piotrek Smile Znakomicie sie z Wami bawilam Very Happy

P.S.
szkoda, ze nie udalo sie nigdzie dorwac Sakisa i perkusisty Marduka Razz No coz moze innym razem Rolling Eyes
Pozdrowki rowniez dla kolegi Gorthad i kolegi Kostka (przepraszam, ale nie pamietam imion)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gorthad



Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: 1 Wrz 2008, 23:59    Temat postu:

Wypadałoby coś napisać... Wink

Grave - widziałam po raz któryś tam, koncert dobry, choć tym razem nie na nich czekałam Wink

Rotting Christ - w zasadzie Elven Queen napisała już wszystko Wink takich koncertów to mi nigdy chyba nie będzie dość Wink

Marduk - miałam zignorować, w końcu cały koncert byłam pod barierką Wink i nie żałuję - Szwedzi z nadmiernym makijażem miło mnie zaskoczyli, koncert z dobrym 'wykopem', podobało mi się to naprawdę Wink nie mówiąc już o perkusiście Laughing

Nile - z ich powodu poszłam na Marduk Wink Nile nigdy wcześniej nie widziałam, no i doczekałam się wreszcie Smile Na scenie bardziej "rzeźnicko" niż na płytach, trochę im uciekło egipskiego klimatu Wink ale jestem bardzo zadowolona

Samael - widziałam tylko kilka kawałków i to z daleka (ileż można się obijać o barierkę Wink, ale wrażenie pozytywne, dużo lepsze niż na płytach (zawsze mi się wydawało że ich nie trawię Wink)

No i tradycyjne pozdrawiam: Elven Queen (bardzo się cieszę że się w końcu poznałyśmy Smile). Waldka i Piotrka, oraz Wilka (który tu i tak nie zagląda;))
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marduk



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 505
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Koło Stolicy

PostWysłany: 2 Wrz 2008, 02:47    Temat postu:

GRAVE - nie widziałem

ROTTING CHRIST - niestety nie udało mi się ich zobaczyć, szkoda bo to jeden z zespołów na którym mi zależało Mad

DISMEMBER - bardzo fajny występ

GOREFEST - również udany występ

MARDUK - nie przepadam zbytnio za tym zespołem ale trochę się już wstawiłem, więc o dziwo bardzo dobrze się bawiłem :wink:

NILE - cały występ spędziłem pod barierką, zespół zgotował fanom istą rzeźnie, chyba najlepszy występ tej imprezy

ENTOMBED - 30 min spędziłem czekając na jakieś pieprzone hamburgery, ale z tego co słyszałem to nieźle grali

SAMAEL - niby występ ok, ale ja jednak nie przepadam za automatami perkusyjnymi

VADER - bardzo dobry występ, zagrali kilka perełek, ale tych gości to sobie mogli już darować

Niespodzianki i inne atrakcje:
- wszech obecne kolejki, 2 punkty gastronomiczne na całą imprezę to chyba troszeczkę za mało, dobrze że chociaż do piwa długo nie trzeba było czekać :wink:
- ceny z kosmosu, płacić jakieś 14 zł za 2 kawałki chleba trochę musztardy, keczupu i kawałek kiełbasy która przypominała większego kabanosa to chyba przesada
- nie kręcono DVD
- przepełniony klub
- mniej lub bardziej nieistotni goście na występie Vadera

ciekawostką jest że przy wejściu do klubu, przyczepili się do mojej latarki, ale nikt nie zainteresował się żeby mi sprawdzić bilet

nawet niezły ten napój Vader spodziewałem się czegoś znacznie gorszego,

spotkałem na koncercie Adama Grzankę z Formacji Chatelet, gdzieś tam też wypatrzyłem znikające w tłumie panie Elven Queen i Gorthad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Elven Queen



Dołączył: 03 Cze 2006
Posty: 1174
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: 2 Wrz 2008, 08:19    Temat postu:

Marduk napisał:
SAMAEL - niby występ ok, ale ja jednak nie przepadam za automatami perkusyjnymi

Mi wlasnie to w Samaelu w ogole nie przeszkadza Smile

Marduk napisał:
- ceny z kosmosu, płacić jakieś 14 zł za 2 kawałki chleba trochę musztardy, keczupu i kawałek kiełbasy która przypominała większego kabanosa to chyba przesada


Hahaha, kto placil ten placil, my z Bogusia nie musialysmy Laughing Szlachetni panowie placili za nas Razz

Marduk napisał:
Gdzieś tam też wypatrzyłem znikające w tłumie panie Elven Queen i Gorthad

Ja niestety Cie nie widzialam, bo nie wiem, jak wygladasz (nie ujawniles sie na zdjeciach) Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sentiel



Dołączył: 20 Lip 2008
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: 2 Wrz 2008, 10:13    Temat postu:

Poszło kolejne Królewskie, pora iśc do stodoły. Grave zaczyna swoj występ. Po obmacaniu przez ochorne udajemy się na klepisko. Roczarowalem się starym poczciwym Gravem. Lepiej zarzucić w domku płytke i zaryczeć sobie samemu "You'll Never See ... heaven". Panowie z Grave odeszli w ciszy ze sceny, pora na Greków z Roting Christ. Mając w pamięci ich poprzednie koncerty, spodziewm sie dobrego show i klimatu. Nie rozczarowałem sie ...Udaje się pod sma scenę. Chwila strojenia i są... I to było to co tygryski lubia najbardziej ... ta energia, zaangażowanie muzyków...Po kilku utowrach kolejn na hymn "non serviam"... jak jeden mąż zaryczała stodoła. Sakis i społka dostają skrzydeł. I co grecy robią ? ano zapodają "Rege Diabolicus" ... rozpętało się piekło. Nie wiedziałem gdzie mam ręce a gdzie nogi. Ktos wszedł mi na głowę, Ktoś usiadł na karku. Nie wiem już czy leżę czy dalej stoję. A nasi herosi nie oszczedzaja nas, bo oto słysze "Domine Sathana" ... Jakimże roczarowaniem było ich zejscie ze sceny. Przeciez dopiero co na nia weszli, za krótko, duzo za krótko grali. W gardle susza poszlismy ugasić pragnienie browarkami. Na scenę weszli Dismember i Gorefest. Tych pierwszy nie daże duzym szacunekiem, ci drudzy naggrywając po latach album "muerte" utwierdzili mnie tylko w przekonaniu ze sa młerte hehehe.Po "Mindlos" powinni zakonczyć swoją działalność. Podobnie chyba sązdiła wiekszość bo tłumy po piwko były wielkie. Łyknelismy po 2 czy 3 piwka i ruszylismy pod scenę. Pora na ekstrerminatorów z Marduk. Tradycyjnie jestem pod sceną, nie ma innej mozliwości. I rozpetali armagedon, nie było litości. Nie było biesiadnego "imago mortis"...Kawalerzy machiny śmierci zjednoczyli się z szalejacym tłumem, poniosło chłopaków i wycelowali w nas armatą "Warschau "... to była rzeź... nikt nie został oszczedzony. Znowu straciłem panowanie na swoim i nie tylko swoim ciałem ;P... Na "klepisku" panował chaos, to co się rozpętało na Rotting Christ tu było kontynuacją, rozwinięciem piekła...Machina s mieric zeszła ze sceny chwila oddechu ale trwam przy scenie bo za chwilę zaleją nas fale dźwieku Nile. Po drobnych problemach z windowsem, slychac pozagrobowy bas faraonów ... Posżła pierwsza fala, wytrzymalismy. Kolejna fala. Niedobitki po mardukowe nie wytrzymały. Było nas niewiele. Stawialiś,my opór kolejnej fali ale one były bezlitosne... wspomagane poza grobową inwokacją zmiażdzyły nas... Klątwa została wypełniona. Zywych juz nie byłó wśród nas... Maszerujacy zombi stanęli w kolejce po jakieś jedzenie. Teraz Entombed można sobie odpuścić. Potem techno party z samaelem, można czegoś się napić, nabrać sił na wojnę pod dowództwem Pitera i spółki. Dopilismy piwka, Samael jeszcze gra, weszliśmy na klepisko. Poczciwy staruszek Vorph nieźle sie trzyma musże przyznać, trafilismy w połowie ich seta. PO jakimś nowym uncykowym kawałku, Vorph uraczył nas starym pocziwym siarczystym "Baphomet Throne"...ale szalenstwa juz nie było. Zniszczenia jakie dokonały Rottig Christ, marduk i Nile były zbyt wielkie. Kolejny skoczny kawałek, Basista skazce przy gitarze jak panna przy rurce. Perkusista chyba myślał ze jest w kamieniołomach. Skakał i walił w bębeny jak opetany. "Szoł" niezle, trafiało do nielicznych spiewających razem z Vorph'em. Ale co to Vorph gra kolejny stary kawałek, porana kultowy " in to the pentagram" poniosło mnie, nie można przy tym spokojnie stać, sala ozyła. Wszyscy śpiewaja. samael Jednak jest wielki. Jako jedyni zabisowali. Tylko po jaka cholere sie pytał co chcemy? wszyscy zgodnei rykneli "balck trip".. jednak to nie koncert zyczen i kokjna sonka z "solar soul" Cisza przerwa pzred owensywą jubilatów. Poszliś,my opłukac gardło. A tu co ? szok, nie ma piwa, skonczyło się... naszczęscie nie ztreba było długo zcekac na dostawę. Z małym poslizgiem dotarlismy na klepisko. Piter szaleje, Reyash jak nawiedzony.. ale Mauser jakiś taki "smutny". Nawet swoich słynnych min nie robił. Poprostu stał i merdał o strunach. To nie był Vader jakiego znam, to nie była machina zniszczenia jaka szalał na ostatniej "szybkiej wojnie".Piter sie starał... ale to nie był ich najlepszy wystep. Po godzinie była przerwa, zgarnąłem dwie koszulki, plakat wyszedłem do domu... a w uszach szumiało grecko-szwedzkim piekłem, z domieszką egipskich fal Nilu.


Minusem koncertu było zaplecze. Spodziewjac sie tylu ludzi, powinni bardziej zatroszczyć sie o piciu i papu.

I na zakonczenie: trzeba by podziękować towarzyszom i towarzyszkom w tym morderczym maratonie:
Elven Qeen Smile
Gorthad Smile
Kossak ]:->

Mam nadzieję że stawicie sie na kolejną masakre Smile

i wilku ktory pojawiał sie i znikał.
<piwo>


Ostatnio zmieniony przez Sentiel dnia 2 Wrz 2008, 18:07, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
(DeaDe)



Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1387
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gilowice

PostWysłany: 2 Wrz 2008, 16:28    Temat postu:

Odnosze takie wrazenie, ze Marduk poszedl tam jak na Golgote normalnie Laughing.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gorthad



Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: 2 Wrz 2008, 18:40    Temat postu:

tja, szczególnie ta kolejka po jedzenie..... Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Elven Queen



Dołączył: 03 Cze 2006
Posty: 1174
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: 2 Wrz 2008, 22:53    Temat postu:

A mnie nieco dziwi, ze Marduk nie przepada za Mardukiem :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marduk



Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 505
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Koło Stolicy

PostWysłany: 3 Wrz 2008, 14:05    Temat postu:

(DeaDe) napisał:
Odnosze takie wrazenie, ze Marduk poszedl tam jak na Golgote normalnie Laughing.


nie, świetnie się bawiłem

gorthad napisał:
tja, szczególnie ta kolejka po jedzenie..... :wink:


jeść trzeba

Elven Queen napisał:
A mnie nieco dziwi, ze Marduk nie przepada za Mardukiem :wink:


a to czemu ? widocznie może interesuje się starożytnością :wink: z zespołu wyrosłem już bardzo dawno temu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum MetalSide.pl Strona Główna -> Koncerty Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin