Forum MetalSide.pl
Forum serwisu MetalSide.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Yngwie Malmsteen - Perpetual Flame
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum MetalSide.pl Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Herman



Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 4334
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Posen

PostWysłany: 19 Paź 2008, 15:44    Temat postu: Yngwie Malmsteen - Perpetual Flame



Aaaaaaaaa, SUPER! Very Happy Very Happy Very Happy
Album naprawdę dobry, każdy kawałek jest zajebisty, no i Ripper czaruje głosem Smile Można powiedzieć, że Malmsteen nie gra pod niego, za to Tom śpiewa pod Malmsteena, co daje ciekawy efekt. Pierwszy raz słyszę żeby Ripper tak śpiewał. Oczywiście słychać, że to on, bo tego faceta się nie da podrobić Wink
Sumując, fajne riffy, melodie, surowe (!) brzmienie, ale mięsiste(!) solówki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krzysiek [MetalSide]
Administrator


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 4012
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczytno

PostWysłany: 20 Paź 2008, 12:39    Temat postu:

Przesłuchałem pierwszy numer i... już wiem, że nie będę dalej tego słuchał Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gil-galad



Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: 20 Paź 2008, 12:41    Temat postu:

Posłuchaj trzeciego, powinieneś zmieinić zdanie. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Herman



Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 4334
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Posen

PostWysłany: 20 Paź 2008, 15:06    Temat postu:

Cytat:
Przesłuchałem pierwszy numer i... już wiem, że nie będę dalej tego słuchał
Kurde, pierwszy numer jest chyba najlepszy Laughing :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krzysiek [MetalSide]
Administrator


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 4012
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczytno

PostWysłany: 20 Paź 2008, 16:34    Temat postu:

Hehehehe, no to jednak nie wracam Laughing Dla mnie to ta muzyka życia nie ma, Owens swoje, Malmsteen swoje. Rippera w ogóle na tej płycie nie powinno być ale co tam, robi co mu się podoba Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bodomnite



Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 263
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: 21 Paź 2008, 11:15    Temat postu:

Przesluchalem pierwszy kawalek i co moge powiedziec... Muzycznie to jest tak jak to zwyklo byc u Malsmteena ale Owensa nie zniese, zupelnie nie trawie tego kolesia, nie pasuje do tej muzyki i tyle...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Herman



Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 4334
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Posen

PostWysłany: 21 Paź 2008, 13:49    Temat postu:

nie pasuje -ok, ale daje radę Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krzysiek [MetalSide]
Administrator


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 4012
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczytno

PostWysłany: 21 Paź 2008, 14:46    Temat postu:

Że daje radę to normalne, to świetny wokalista. I nie wiem jak mocno musiał się walnąć w łeb by przyjąć angaż do Malmsteena.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gumbyy
Redakcja


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 13781
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: 21 Paź 2008, 14:52    Temat postu:

Krzysiek [MetalSide] napisał:
Że daje radę to normalne, to świetny wokalista. I nie wiem jak mocno musiał się walnąć w łeb by przyjąć angaż do Malmsteena.

Może jak go Janek kopnął w dupę z Icedów to doszło do głowy? Wink

Nowego Mal'a posłucham... tylko dla Rippera Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gil-galad



Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: 21 Paź 2008, 15:00    Temat postu:

Krzysiek [MetalSide] napisał:
Że daje radę to normalne, to świetny wokalista. I nie wiem jak mocno musiał się walnąć w łeb by przyjąć angaż do Malmsteena.

Słuchałem ostatnio wywiadu z Owensem. Gość go zagadnął o róznice pomiędzy śpiewaniem w Iced Earth i u Malmsteena, na co Owens stwierdził, że teraz zarabia kilka razy więcej a także ma kilka razy więcej czasu na własne projekty. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gumbyy
Redakcja


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 13781
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: 21 Paź 2008, 15:23    Temat postu:

Gil-galad napisał:
Gość go zagadnął o róznice pomiędzy śpiewaniem w Iced Earth i u Malmsteena, na co Owens stwierdził, że teraz zarabia kilka razy więcej

Szczery chłop Wink No ale co się dziwić... jest ciepła i dobrze płatna posadka, to dlaczego nie skorzystać. Tym bardziej, że pewno będzie mógł (za jakiś czas) pomęczyć się w swoich projektach... a może powstanie jakiś regularny The Ripper Band? Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gil-galad



Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: 21 Paź 2008, 15:28    Temat postu:

Szczególnie, że choć niektórym może się wydawać, że jest inaczej, rola wokalisty tak w Iced Earth jak i u Malmsteena sprowadza się do dokładnie tego samego. Wink

Pracę nad pierwszą solową płytą Owensa są mocno zaawansowane o ile nie ukończone. Sam Owens ponoć chciał nową płytę Beyond Fear, ale management przekonał go, że w tym momencie solowy album, który tak czy inaczej miał nagrać, lepiej się sprawdzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gumbyy
Redakcja


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 13781
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: 21 Paź 2008, 16:12    Temat postu:

Gil-galad napisał:
Pracę nad pierwszą solową płytą Owensa są mocno zaawansowane o ile nie ukończone. Sam Owens ponoć chciał nową płytę Beyond Fear, ale management przekonał go, że w tym momencie solowy album, który tak czy inaczej miał nagrać, lepiej się sprawdzi.

O świetne wieści Smile Ciekawe co to będzie za muza i z kim płyta zostanie nagrana.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gumbyy
Redakcja


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 13781
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: 3 Lis 2008, 22:49    Temat postu:

Dzisiaj dostałem mejla od Tima Wink :

"The solo cd is coming along great, will be finished this year!! and out early next year!!"

Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gumbyy
Redakcja


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 13781
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: 26 Lut 2009, 21:55    Temat postu:

Posłuchałem kawałka "Priest of the Unholy"... i mam mieszane uczucia. Strasznie to wymęczone jest. Wokale sobie, muza sobie. Ripper oczywiście na swoim poziomie, ale jakoś to mi się gryzie z tymi gitarowymi orgazmami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum MetalSide.pl Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin